Przez ponad rok rozwijaliśmy HeatAlgo razem z instalatorami - z Waszymi uwagami po każdym projekcie, z pytaniami zadawanymi telefonicznie i z tym, co faktycznie sprawdzało się na budowie, a nie tylko dobrze wyglądało w prezentacji. Ten czas kończymy dzisiaj: HeatAlgo przestaje być betą.
Co się zmieniło w tym czasie
Trzy rzeczy, o które pytaliście najczęściej, są już gotowe.
Formularz klienta z AI. Zamiast wydzwaniać po wymiary ścian, typy okien i skład przegród, wysyłasz klientowi link. Klient wypełnia formularz sam, we własnym tempie, opcjonalnie z pomocą AI, które podpowiada wartości odczytane z jego dokumentów. Ty przeglądasz zgłoszenie i akceptujesz dane, zanim trafią do projektu - nic nie ląduje w obliczeniach bez Twojej zgody.
Powiadomienia. Wiesz od razu, gdy klient wypełni formularz albo odpowie na Twoją prośbę o uzupełnienie - zamiast sprawdzać status ręcznie po kilka razy dziennie i wchodzić do każdego projektu z osobna, żeby się upewnić, czy coś się zmieniło.
Lepszy start. Onboarding prowadzi przez pierwszy projekt krok po kroku - od założenia projektu, przez uzupełnienie pierwszej sekcji OZC, aż po pierwszy wynik - więc pierwsze obliczenia liczysz bez czytania instrukcji obsługi i bez zgadywania, co kliknąć dalej.
Do tego OZC i podłogówka dostały sporo mniejszych poprawek: dokładniejsze komunikaty błędów, szybszy zapis zmian, wygodniejszy edytor rzutu w module podłogówki. Żadna z tych zmian nie rusza samej metodyki obliczeń - PN-EN 12831-1 zostaje dokładnie takie, jak było.
Dlaczego wychodzimy z bety właśnie teraz
Rok temu HeatAlgo liczyło straty ciepła i tyle. Dziś droga od danych klienta do gotowego projektu jest kompletna: formularz z AI zbiera dane od klienta, OZC liczy je zgodnie z normą, a projekt podłogówki robisz prosto z wyników obliczeń - a na końcu masz dokument gotowy do ręki klienta.
To był warunek, który sobie postawiliśmy przed zakończeniem bety: cała ścieżka musi działać od początku do końca, zanim zaczniemy prosić o płatność za korzystanie z aplikacji. Jest kompletna - dlatego przestajemy nazywać to wersją testową.
Co się zmienia dla Twojego konta
Każde konto - nowe i już istniejące - startuje teraz od 14 dni pełnego dostępu, bez ograniczeń funkcji i bez podawania karty płatniczej. Jeśli już korzystasz z HeatAlgo, Twoje 14 dni liczy się od dnia tej publikacji, niezależnie od tego, kiedy się zarejestrowałeś - nikt nie traci czasu, który już wykorzystał w becie.
Po okresie próbnym dalsze korzystanie wymaga planu dopasowanego do Twojej firmy - warunki ustalamy indywidualnie, w rozmowie, a nie z cennika oderwanego od tego, jak faktycznie pracujesz. Jeśli zdecydujesz się kontynuować, dostajesz fakturę i wcześniej ustalony zakres.
Jedno zostaje bez zmian niezależnie od decyzji: podgląd projektów, które już utworzyłeś, i eksport ich PDF-ów zostają z Tobą na zawsze. Po okresie próbnym blokowane jest tylko tworzenie nowych obliczeń - nic nie znika i nie musisz niczego eksportować "na zapas" przed jego końcem.
Jeśli masz w toku projekt, który zacząłeś jeszcze w becie - nic z niego nie przepada. Dane, obliczenia i pliki zostają dokładnie tam, gdzie je zostawiłeś, a 14 dni pełnego dostępu liczy się od teraz, nie od dnia rejestracji.
Podziękowanie
Dziękujemy każdemu, kto w tym roku założył konto, zgłosił błąd, zaproponował poprawkę w formularzu albo po prostu przetestował HeatAlgo na prawdziwym projekcie. To Wy zdecydowaliście, co ostatecznie trafiło do aplikacji - każda zmiana opisana wyżej wzięła się z konkretnej rozmowy, nie z listy życzeń stworzonej przy biurku.
Co dalej
Jeśli jeszcze nie masz konta, zacznij od 14 dni pełnego dostępu - bez karty, bez zobowiązań.
Wypróbuj bezpłatnie przez 14 dni